Sesje indywidualne

sesjeZapraszam serdecznie na sesje  indywidualne. Możemy spotkać się w Łodzi lub przez skype. 

W swojej praktyce wykorzystuję całą dostępną mi wiedzę m in. z zakresu: Recall Healing (Totalnej biologii), HUNY, Astrologii, Numerologii, Psychologii Zorientowanej na Proces, Regresingu, EFT i NLP.

Kiedy warto skorzystać z sesji:
1. Gdy masz jakieś niepokojące objawy lub zdiagnozowano u ciebie jakąś chorobę – wtedy przychodzi z pomocą Totalna Biologia i zabiegi bioenergoterapeutyczne.

2. Jesteś na zakręcie życiowym i nie wiesz w którą stronę iść – pomoże rozmowa z doświadczonym psychoterapeutą, astrologia i karty.

3. Masz kłopoty w relacji – nauczysz się technik ochronnych i prawidłowej komunikacji w związku.

4. Jesteś świadomy swoich ograniczeń i chcesz „przepracować” konkretny problem – zastosujemy EFT, technikę podążania za ciałem, proces „przy ognisku”, kierowaną medytację lub regresing

5. Jesteś ciekawy swoich poprzednich wcieleń – w kierowanej medytacji lub regresingu możesz sprawdzić kim kiedyś byłeś.

Sesja diagnostyczna

Podczas sesji można zapytać o nurtujące nas życiowe problemy, naturę relacji partnerskiej, z dziećmi, rodzicami oraz sprawy natury głębszej, duchowej. Czego można się spodziewać na sesji? Do diagnostyki używam kilku narzędzi w zależności od potrzeb: karty TAROT INDIAŃSKI mówią o głównym procesie życiowym i wskazują właściwą ścieżkę przemian, OSHO ZEN TAROT służy do rozpracowywania szczegółów zagadnienia i pokazuje linię czasu, czyli kiedy dana rzecz ma szansę się wydarzyć. Jeśli chcemy skorzystać z astrologii, konieczna jest data z godziną urodzenia. Dzięki niej dowiemy się, jakie trendy aktualnie mają miejsce w naszym życiu (tranzyty, solariusz, lunariusz, horoskop porównawczy).
Czasami te narzędzia nie są wystarczające i potrzebna jest analiza zagadnienia na poziomie duchowym. Wtedy stosujemy READING – ekstrasensoryczne odczytywanie przekazów Duszy, przekazy od Ducha Opiekuńczego i uzdrawianie duchowe. Wówczas wprowadzam się w stan umożliwiający nawiązanie kontaktu z Duszą człowieka i pytam o interesujące nas sprawy. Na tym poziomie możemy dowiedzieć się więcej o przyczynach naszych problemów, o tym, jak dana sprawa wygląda z duchowego punktu widzenia i co radzi Wyższe Ja. Często od razu można poprosić o uzdrowienie na poziomie duchowym.

Sesja terapeutyczna

Podczas sesji zajmujemy się wybranym zagadnieniem, które chcemy uzdrowić. Może to być konkretna sprawa np. zawodowa, konflikt w rodzinie, problem z pieniędzmi, z wyglądem, ze zdrowiem, zawód miłosny itd. Każda sprawa, która nas nurtuje może i powinna być przedmiotem uzdrowienia. Celem sesji terapeutycznej jest zmiana wzorców podświadomości tzw. wzorców wierzeń, „restart” naszego wewnętrznego biokomputera, transformacja traum oraz przejęcie kontroli nad swoim życiem, zdrowiem i sukcesem. Ponadto otwieramy się na nowe możliwości i rozwiązania, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia, że istnieją.

Czego możemy się spodziewać na sesji? W zależności od tematu i otwartości osoby stosuję jedną lub kilka z następujących technik:

– RECALL HEALING (TOTALNA BIOLOGIA) – uzdrawianie przez przypominanie sobie sytuacji konfliktowej i powiązanie jej z aktualnym problemem
–  TECHNIKA WOLNOŚCI EMOCJONALNEJ (EFT) – dostosowana indywidualnie jest niezwykle skuteczna do usuwania z komórek ciała kodów traum i wszelkich oporów fizycznych i emocjonalnych
–  TRANS Z WIZJĄ – pozwala przypomnieć sobie kluczowe momenty z życia lub przeszłych żyć i wprowadzić uzdrawiające zmiany
–  TECHNIKA LUSTRA – pozwala doświadczyć głębokiego zrozumienia i wprowadzenia zmian w myśleniu i odczuwaniu dzięki połączonym energiom pacjenta i terapeuty. Doskonała do podniesienia samooceny, zaakceptowania siebie i warunków, naszego życia, zwiększa poczucie Miłości do samego siebie.
–  HO’OPONOPONO – pozwala wybaczyć sobie i innym z poziomu Serca oraz uwolnić umysłu z tego, co powoduje stres. Jest esencją Miłości do drugiego człowieka.

Rytuały szamańskie

Osoba przychodząca na sesję szamańską ma określony, jeden cel, który powinna podać umawiając się na sesję. Na sesji wykonujemy oczyszczanie energii subtelnych aby przygotować się do rytuału. Rytuał np. uzdrawiający, ochronny, sukcesu, miłości itd jest konstruowany indywidualnie dla konkretnej osoby, dlatego osoba chcąca wziąć udział w sesji szamańskiej musi uczestniczyć wcześniej w którejś z innych sesji i być mi wcześniej znana, ponieważ wzajemne zaufanie podczas rytuału jest niezwykle ważne. Istnieje możliwość wykonania amuletu lub talizmanu na indywidualne zamówienie.

Szamańska interpretacja snów

Osoba pragnąca pracować ze snem musi go wcześniej zapisać. Sen jest czystym przekazem z podświadomości, dlatego jego treść jest niezwykle cenna, ponieważ zawiera symboliczne treści ważne dla drogi życiowej. Rozpracowanie snu daje rozliczne korzyści. Po pierwsze zacieśniamy nasz związek z podświadomością i zaczynamy lepiej rozumieć samych siebie. Po drugie mamy możliwość wprowadzania zmian na najgłębszym, podświadomym poziomie. Po trzecie za pomocą obrazów zmieniamy nasze wzorce wierzeń, a co za tym idzie, również sytuacje zewnętrzne. I po czwarte możemy przejąć Moc naszej ciemnej strony, której zazwyczaj się boimy, co sprawia, że znika lęk i frustracja, a na to miejsce pojawia się poczucie, że to właśnie JA jestem sprawcą wydarzeń w moim życiowym śnie.

Aby umówić się na sesję zadzwoń : 604-909-722

skype: kamea_de_vries

21 comments on “Sesje indywidualne

  1. Działa!!!! Dzięki Droga Iwonko!!!! …..ale od początku. Jestem właścicielką

    konia, który jest moja wielka miloscia. Raphael (heart). 5 tygodni

    temu Raphael skaleczył sobie nogę w zgięciu pomiedzy kopytem a peciną. Rana

    nie chciała się zagoić. Probowałam wszystkich dostępnych środkow łącznie z

    maściami sprowadzonymi z Australi i Angli. Weterynarz wypisał leki …. NIC.

    Rana była ciągle w takim samym stanie. Noga puchła a ja bałam się coraz

    bardziej o mojego ukochanego Raphaela…w desperacji zadzwoniłam po pomoc do

    Iwony (heart)!!!!!!!!!!! Jedna MEDYTACJA !!!!!!!!!!!!!!!!! w której

    pracowałyśmy nad zagojeniem się rany. W ciągu dwóch dni rana zaczęła się

    goić. Noga Raphaela już nie puchnie! Możemy wrocic do treningu. Dziękuję

    Kochana Iwonko!!!! Jestem taka szczęśliwa i tylko nie rozumiem dlaczego nie

    poprosiłam Cię o sesję wczesniej. Pzdrawiam serdecznie! Marta Kazanowicz

  2. Działa? No jasne, ze działa….. na moje włosy i nie tylko. Stres szczególnie wpływa na moje włosy czyli w przypadku wielkiego stresu zaczynają wypadać-garściami !!!!
    Tradycyjnie w panice dzwonię do Iwonki…. i za dzień czy dwa przy myciu czy na poduszce nie ma ani jednego:-) Uff co za ulga…. ale następnego dnia jest jeszcze jeden cud- włosy są ok 4 cm dłuższe.
    To jeden w wielu przykładów w moim życiu kiedy interwencje Iwonki odnoszą skutek, ale o nich innym razem.
    Kamila

  3. Iwonko, dziękuję za pomoc w uświadomieniu sobie, że przyczyną mojego problemu, jakim jest łysienie, jest niezakończona żałoba po dziadku, który zmarł, gdy miałam 17 lat. Przez 18 lat żyłam w poczuciu, że ta choroba będzie mi towarzyszyć już do końca. Wydałam ok. 10 000 zł na leki, które dawały znikomy, krótkotrwały efekt. Dopiero teraz, gdy uświadomiłam sobie przyczynę schorzenia i zakończyłam żałobę, włosy przestały wypadać i zaczęły odrastać. Jestem Ci wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam. A.

  4. Witam. Mam 42 lata i jakiś czas temu zdiagnozowano u mnie chorobę Parkinsona. Od wielu lat pojawiały się u mnie różne objawy pozornie niezwiązane ze sobą. Kiedy w końcu zrobiono mi odpowiedni wywiad okazało się, że wszystkie one były oznakami właśnie tej choroby. Lekarz poinformował mnie o braku jakiejkolwiek skutecznej formy leczenia i zalecił odpowiednia dietę oraz ćwiczenia w celu opóźnienia postępu choroby…
    Ten wielokropek jest jedynym środkiem jaki mogę tu zastosować, aby opisać moja reakcję. Kompletne osłupienie, dosłownie mnie zatkało.
    Jak w końcu do mnie dotarło to płakałam przez dwa tygodnie, następnie przeszłam na etap wątpienia w diagnozę. Nie – myślałam – to niemożliwe, musieli się pomylić. Poczekam co powiedzą na następnej wizycie.
    W międzyczasie czytałam o tej chorobie, o wczesnych objawach i prowadziłam dzienniczek, zgodnie z zaleceniami lekarza. Tym samym utwierdzałam się w przekonaniu, że to nie pomyłka.
    Czułam się fatalnie, a ponieważ od wielu lat miałam depresję (jak się okazało, u mnie był to jeden z wczesnych objawów chP) to fatalne samopoczucie przybrało formę rozpaczy. Naprzemiennie płakałam to znów dopadało mnie odrętwienie. Poczucie, że to nie dzieje się naprawdę, i że to jest niemożliwe. Obłęd.
    Oczywiście szukałam również naturalnych sposobów leczenia. Na jednej ze stron napisano, że wg. medycyny germańskiej przyczyną tej choroby jest niedokończenie jakiegoś ważnego gestu, np. ktoś bliski mdleje, chcemy mu podać wody, ale on umiera. Tak powstaje silnie naładowany emocjami niedokończony gest. Paradoksalnie choroba Parkinsona rozwija się po odblokowaniu takiej traumy czyli w fazie naprawczej.
    Natychmiast przyszła mi do głowy pewna sytuacja związana z moja mamą, która wydarzyła się wiele lat temu. Nie zrobiłam czegoś, bo były obecne osoby trzecie i się krępowałam. Odłożyłam to na później. Nigdy nie miałam okazji zrobić tego co chciałam, ponieważ moja mam zmarła. Było to dla mnie na tyle traumatyczne, że przez wiele lat o tym nie pamiętałam, następnie nawet nie mogłam o tym myśleć, bo tak mnie bolało, że nie traciłam oddech. Potem mogłam myśleć, ale mówić jeszcze nie. W końcu kiedyś udało mi się o tym opowiedzieć. Od tamtego czasu minęło kilka lat, a ja wciąż nie czułam, że sobie z tym poradziłam.
    Kiedy przeczytałam o związku chP z niedokończonym gestem od razu pomyślałam, że to może być przyczyną.
    Oczywiście jedyne co mogłam zrobić to udać się jak najszybciej do Iwonki. Po pierwsze jest jedyną osobą, która znam zajmującą się leczeniem chorób z wykorzystaniem Totalnej Biologii. A po drugie, dla mnie jest najlepsza terapeutką na świecie.
    Od raz przeszła do sedna, dając mi kilka propozycji na dokończenie tego gestu. Ja oczywiście zalewałam się łzami. Muszę dodać, że mieszkam za granicą wie jedyne co mogłyśmy zrobić to była sesja przez skypa. W trakcie rozmowy poczułam, że mam ochotę zrzucić całe to moje poczucie winy na jedną z osób, które zupełnie nieświadomie uczestniczyły w tej sytuacji. Wydawało mi się to tak absurdalne, że zapytałam Iwonki co o tym myśli. To świetny pomysł – powiedziała. I tak też zrobiłam. Czułam wewnętrzny przymus żeby tak zrobić i dziwne ciepło w ciele. Dziwne, bo wcale nie było mi gorąco. Rozmawiałyśmy jeszcze przez godzinę, Iwonka do mnie mówiła, a ja powoli się uspokajałam. W sumie pod koniec sesji czułam się całkiem dobrze. Tego wieczora nie robiłam nic, spędziłam go na kanapie przed telewizorem.
    Zdziwienie przyszło następnego ranka. Ja po prostu wstałam z łóżka!!! Tak!! Wiem, że te wykrzykniki mogą dziwić. Ale jak przez ostatnie lata musisz przez co najmniej pół godziny zmuszać się żeby się ruszyć, w dodatku wszystko cię boli i czujesz się niewyspana mimo, że spałaś ponad 12 godzin, to jak nagle wstajesz zanim pomyślisz, nic cię nie boli i czujesz się dobrze, to to jest szok!
    Ja sama nie mogłam uwierzyć w to co się ze mną dzieje. Cały dzień chodziłam, skakałam, cały czas coś robiłam. Wcześniej czekałam tylko na moment kiedy będę mogła usiąść, a kiedy już siedziałam nie mogłam się podnieść. Nie wspomnę już o tym dziwnym bólu, który czułam przy każdym ruchu. Ani o złym samopoczuciu, smutku i fatalnym humorze, które towarzyszyły mi od tak dawna, że już zapomniałam co to znaczy cieszyć się! Właściwie dopiero teraz widzę w okropnym stanie byłam, fizycznym i psychicznym.
    Minęło już kilka tygodni, pierwsza euforia też. Przyznam się, że czułam gdzieś lekki strach, że to tylko przejściowe, ale jestem tu pierwszy raz od kilku lat cała i zdrowa. Objawy w większości straciły na sile i częstotliwości. Niektóre jak ból ciała, depresja czy sztywność kończyn zupełnie zniknęły.
    Skromna Iwonka twierdzi, że ona nic nie zrobiła, że to była moja chęć wyzdrowienia! A ja Bogu dziękuję, że trafiłam na taką osobę jak Iwonka. Osobę, która wiedziała jak mi pomóc i zrobiła to.
    I za to Iwonko chcę Ci podziękować! I dziękuję Ci po tysiąckroć i jeszcze więcej!!

  5. Iwonko, bardzo dziękuję Ci z całego serca za pomoc 🙂 Dziękuję, że pomogłaś mi wstać, stanąć na nogi i dzięki Tobie mogę iść dalej. Poznanie Ciebie to była czysta przyjemność :). DZIĘKUJĘ !!!

  6. Iwona z Otwocka
    Pani Iwonko, jestem Pani bardzo wdzięczna za pomoc mojej córce i nieocenioną pomoc w sprawie z moim mieszkaniem. Od 4 miesięcy nikt inny nie był w stanie precyzyjnie określić problemu i znaleźć rozwiązania!
    Pani jest nieoceniona!!!
    Dziękuję bardzo!

  7. Witam wszystkich serdecznie,
    Zapraszam Wszystkich na indywidualne spotkania z Panią Iwoną Sicińską, nawet tych niedowiarków, którzy mówią że to nie działa, osobiście potwierdzam sesje u p. Iwony działają i to bardzo szybko , sytuacja z której nie ma wyjścia ja nam się wydaje , nagle się zmienia i jesteśmy zdziwieni. Wymaga to czasu , ale praca nas sobą i ze swoimi energiami to wielka potęga, a jak jeszcze mamy obok siebie przewodnika tak jak ja miałam p. Iwonę Sicińska , która mówi co trzeba zrobić to sukces w zmianach pewny, pod warunkiem że sami będziemy chcieli coś zmienić .
    Polecam wszystkim , nawet na sesje poprzez skype. Ja z takich korzystałam , bo mieszkam w Szczecinie. Pani Iwona to Anioł. Szkoda czasu na lekarzy, psychologów, bo przyczyny naszych niepowodzeń nie da się czasami uleczyć lekami.
    Bardzo dziękujemy Pani Iwonie za pomoc
    Katarzyna i Robert

  8. Dziękuję Ci za pomoc w rozwiązaniu mojego problemu, z którym borykałem się bardzo długo. Wystarczyła jedna sesja, gdzie po tygodniu od jej zakończenia nastąpił przełom i mój problem został rozwiązany. Teraz dzięki Tobie zaczynam nowy rozdział w życiu. BARDZO DZIĘKUJĘ !!!
    Pozdrawiam
    Marek

  9. I won a was a very skillful and excellent shaman. I am very pleased to have got to known to her, as she helped me a lot. I hope to keep in touch with her even if we live far in terms of kilometres! 🙂 I wish her the best and a kiss
    Umberto

  10. I kolejny raz Iwonka pokazała swoją moc 🙂
    Dziękuję Ci za uratowanie moich brwi, które wypadły po przeczytaniu wiadomości o chorobie mamy mojego kolegi. W ciągu 3 tygodni 3/4 brwi mi wypadła. Nie było zmiłuj. Trzeba było lecieć po ratunek. I kolejny raz się nie zawiodłam :). Rzęsy po paru tygodniach odrosły i się ładnie zagęściły 🙂 Dziękuję Iwonko za pomoc 🙂

  11. Byłam w głębokiej depresji, miałam problemy emocjonalne,osobiste,zawodowe,finansowe i nie widziałam już „światełka w tunelu”,nachodziły mnie myśli samobójcze,trochę pomagały silne antydepresanty,ale nie potrafiłam juz normalnie funkcjonować i wtedy w moim życiu całkiem nieoczekiwanie pojawiła się Iwona, choć nigdy wcześniej nie szukałam pomocy poza medycyną akademicką i wszystko co „inne” wydawało mi się wymysłem „dziwaków”. Podczas pierwszej sesji, pomimo odległości i kontaktu przez Skype poczułam ciepło i spokój płynący od Iwony i to poniekąd przekonało mnie do podjęcia działań i szukania odpowiedzi na zadane pytania,choć w pierwszym odruchu trochę mnie one zirytowały,bowiem wydawało mi się,że nie mają związku z moją obecną sytuacją…. Jak bardzo się myliłam okazało się w niedługim czasie….
    Podczas 3 sesji i bezpośredniego spotkania Iwona pomogła mi „zlokalizować” i nakreślić problemy,które „zatruwały” moje życie i organizm, uwolniła mnie od przyczyny większosci problemów – MYŚLAŁAM,ŻE NIGDY JUŻ TEGO NIE POCZUJĘ,NIE PAMIĘTAŁAM JUŻ TEGO UCZUCIA A DZIĘKI IWONIE CZUJE SZCZĘŚCIE. Z DNIA NA DZIEŃ ODSTAWIŁAM ANTYDEPRESANTY I CZUJE SIĘ ZNAKOMICIE. UŚMIECH NIE SCHODZI MI Z UST, CHCE MI SIĘ SKAKAĆ, ŚPIEWAĆ, TAŃCZYĆ, BIJE ZE MNIE ENERGIA, NAJBLIŻSI NIE WIEDZĄ CO SIE DZIEJE,NIEKTORZY MYŚLĄ,ZE ZWARIOWAŁAM A MI CHCE SIĘ ŻYĆ I CIESZYĆ TYM ŻYCIEM. TO CUD!!!!
    DZIĘKUJĘ CI IWONO,ZA TO,ŻE MNIE URATOWAŁAŚ

  12. Iwona jest absolutnie w czubie Polskich i nie tylko healerów-terapetów. Top of the top. Umie łączyć wiedzę i poziomy i stany, robi notatki i jej się chce. Ja chodziłem ponad póltorej roku w poszukiwaniu pomocy i dopiero trafiłem na Iwonę. Fachowiec. Polecam i jest stosunkowo tania.

  13. Spotkanie z Iwoną zaowocowało natychmiast. Rozmowa z Nią spowodowała, że poczułam się „nagle” na swoim miejscu..odnalezienie siebie było fantastycznym przeżyciem. Precyzyjnie i bardzo szybko Iwona „trafiła” do mnie, potrafiła połączyć przeszłość z teraźniejszością. Uczucie wyzwolenia, odciążenia, komfortu,lekkości, radości ..WDZIĘCZNOŚCI..- to jedna z piękniejszych chwil w moim życiu.
    ..a kolejnego dnia..pełna energii zaskakiwałam siebie działaniem..nowymi doświadczeniami..Mam wrażenie, że jestem świeża, nowa..jak by to był jakiś POCZĄTEK..Dobrze mi i wygodnie ze sobą. Poczucie przyjemności połączone z wdzięcznością towarzyszy mi nadal..Iwona – D Z I Ę K U J Ę CI 🙂

  14. Cześć, chciałbym się podzielić z Wami moja historią życia 😆 zaczyna się dosyć dramatycznie, ale jest happy end 😆 w wieku 14 lat miałam pierwsza próbę samobójcza. Nie wiedząc sama czemu, chciałam umrzeć…tych prób do 20 roku było wiele, byłam w szpitalach psychicznych, brałam leki i inne terapię konwencjonalne. i jak, się mnie pytali czemu chce umrzeć, odpowiadałem nie wiem…Trudne to było dla mnie bardzo. Bo sama nie rozumiałam czemu, mam takie myśli🤔 w wieku 15 lat zaczęłam się interesować ezoteryką, i rozwojem duchowym i aż do dziś się nią interesuje a mam 30 lat. Po prostu chciałam wiedzieć, czemu to się dzieje, że mam takie myśli 😉 i nikt, z tego świata mi nie pomógł, a byłam u wielu różnych ludzi, nawet przez pewnien okres czasu się przyjazniłam z osobą ktora uważa Siebie za „jasnowidzącą” też ma na Imię Iwona, oczywiście 😆
    W wieku 23 lat, poznałam faceta 24 lata starszego. Dla mnie był to szok. Ze tyle lat starszy. Ma na Imię Tomek😆 zakochałam się.
    Byliśmy razem 7,5 roku. Gdzie, związek był ciężki, akceptacja rodziny i otoczenia, i inne. Ale ja bardzo chciałam z nim być. Gdzie, nie dokonca mi odpowiadał jego charakter i sposób życia. On uważa, że jest idealny😉( pozdrawiam go gorąco😆, tak jest dla Siebie idealny, ale nie koniecznie dla Mnie😆) ale ze jak tak bardzo go Kocham, to będę go znosić😆
    Mieszkaliśmy razem. I nawet będąc z nim miałam myśli samobójcze, i cały czas nie wiedziałam czemu. Przecież jest fajnie, jestem z kims kogo Kocham😆
    I w czerwcu tego roku, miałam próbę samobójcza, pojechałam na most i chciałam skoczyć, oczywiście nie skończyłam😆
    Tydzień później się rozstalismy. Przez osobę trzecia o imieniu Karolina.
    Przez całe lato aż do teraz, układałam sobie w głowie. To wszystko. Bo jeszcze myślałam że wrócimy do siebie😆 bo go tak Kocham 😆 ale on nie chciał. I dziękuję mu za to bardzo 😆
    W zeszłym tygodniu, znalazłam Iwone😆
    I miałyśmy sesje na Skype.
    I wtedy, otworzyła mi oczy, jak bardzo relacje w rodzinie oddzialywują na wszystkich😆
    Mojej mamy brat, też ma na Imię Tomek, niestety powiesił się…parę lat temu…
    Wczoraj, zagadałam moja mamę o coś, Iwona dała mi pytania. A moja mama nigdy nie była tak wylewna w takie historie ale 3 godziny rozmawiałyśmy 😆
    I już pod koniec. Mówi, mi że jak byłam mała jej brat Tomek, mówił do swoich kolegów że jestem jego córka😆 i wtedy dostałam, Olśnienia czemu ja też musiałam mieć Tomka, i to 24 lata starszego😆 i żeby było jeszcze śmieszniej, jego żona co została wdową, ma na imię Karolina, jak ta Karolina od mojego Tomka😆 byli razem też mniej więcej 7,5 roku aż umarł……do dziś jest mi przykro, bo był super facetem😉
    I mama mówi, że już dwa lata po znajomości, chciał już się z nią rozstac, ja miałam wtedy 11 lat, dowiedziała się o tym już po śmierci.
    I kolejne Olśnienie😆😆😆
    trudno jest to opisać, co czuję, ale dopiero dziś wiem czemu byłam z moim Tomkiem ( gdzie, było zdarzenie 4 lata temu między nami, po którym Bardzo cierpiałam, nie umiałam sobie z tym poradzić.I wiele innych sytuacji, gdzie inne kobiety już by dawno się z nim rozstały A ja wybaczalam mu, bo go Kocham😆 I cierpiałam.)
    I to wszystko, przez ostatnie parę dni odkryłam moj największy dramat życia.
    O samobójstwie.
    I czemu byłam na siłę z kimś, z kim nie do końca jestem szczęśliwa 😆😆😆
    Po 15 latach, tej całej „duchowości” po licznych kursach i warsztatach, książek z tą tematyką mam bardzo dużo😆
    Wiem juz wszystko😆😆😆
    Historia jest długa, ale inaczej, bym nie przedstawiła dobrze tej zależności 😆

    I dziękuję Iwonie z Całego Serca😆
    Jest Cudowna Kobieta 😆😆😆 ( moja matka chrzestna też jest Iwona😆)

    Ps. Mam nadzieję, że pomoże komuś moja historia. Bo całe życie myślałam, że jestem nienormalna, no bo kto normalny chce umrzeć😆😆😆 i tak naprawdę teraz zaczynam Nowe Życie 😆 śmieszne, że w wieku 30lat dopiero 😆😆😆

  15. Z wielką radością umieszczam tutaj swój komentarz. Dzięki Iwonie uwolniłam ze swojego ciała, duszy i serca wzorzec, który już dawno zauważyłam. Nie miałam pojęcia, że takie „rzeczy” można w ogóle zmienić. Od dawna widziałam swoje uzależnienie od partnera (zwłaszcza finansowe – często mnie szantażował w ten sposób), chciał abym zachowywała się i mówiła w sposób, który jemu odpowiada oraz dawał mi pozorną wolność. Dzisiaj wieczorem poczułam nieodpartą chęć wyzwolenia się od tego wszystkiego. Zapaliłam świeczki i odprawiłam rytuał. Moja radość była tak wielka, że myślałam iż z radości sufit przebiję. Skakałam i krzyczałam, że jestem wolna. Wylało się na mnie szczęście nie do opisania. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie czułam. Życie jest cudowne!!! Dziękuję Ci Iwonko!!!

  16. Iwonko serdecznie dziękuję Ci za oczyszczanie z karmy rodowej tj. z emocji mojej Babci…
    Iwonko jesteś cudotwórcą….
    Aż trudno uwierzyć, że nieszczęśliwe małżeństwo mojej Babci miało ogromny wpływ na moje zdrowie. Babcia nie chciała wyjść za mąż za dziadka ale nie mogła przeciwstawić się decyzji rodziców. Nie chciała też mieć z Dziadkiem dzieci.
    Podczas sesji dowiedziałem się, że moje bóle pęcherza związane były z poronieniem mojej Babci
    …po sesji Iwonki zakończyły się bóle pęcherza, ponadto po sesji zrobiło mi się cieplej, a zawsze było mi zimno, ponadto przestała mi boleć lewa noga pomiędzy kolanem a kostką.
    Dzięki sesji wiem, że nieprzepracowane emocje naszych przodków objawiają się bólem w ciele…zimnem…

  17. Iwona dziękuję bardzo za sesję indywidualną, którą miałam z Tobą. Sesja była poświęcona złości, którą miałam w sobie. Złości do mężczyzn, którą odczuwałam. Złości, która mogła do czegoś złego doprowadzić kiedyś. Próbowałam sobie z nią radzić, uczyć się panować nad emocjami, być bardziej świadomym siebie i swojego ciała i sygnałów które mi wysyła moje ciało przed i w momencie złości. Niestety dopiero po tej sesji, wszystko się zmieniło. Zajrzałyśmy do mojego rodu, do babci, prababci, mamy i już było wiadomo skąd to mam. Niesamowite że po zdefiniowaniu programów, które mam w sobie już zaczęło się coś dziać. Po napisaniu listów, poczułam się zupełnie inna osobą. Sesja była 16 stycznia, a ja do dziś nie złoszczę się, nie mam takiego uczucia jak wcześniej. Jestem zupełnie kimś innym. Jestem wreszcie sobą. Bardzo dziękuję i bardzo polecam sesje u Iwony. Pozdrawiam

  18. Z Iwoną pracuję od jakiegoś czasu. Jest jeden główny temat, który prostujemy i ten potrzebuje czasu. Jednak podczas wczorajszej sesji wyplynela sprawa mojego samochodu. Samochód mu się zepsuł i stoi od 3 miesięcy w warsztacie. Niedawno dowiedziałam się, że zepsuty jest silnik. I stanęłam przed decyzją czy go naprawiać czy szukać nowego samochodu. W trakcie medytacji podczas sesji samochód postawi ony został przede mną. Przesłanie jakie miał dla mnie:czas już się pożegnać. Pomyślałam decyzja podjęta, trzeba iść dalej. Otóż dzisiaj rano stało się coś niesamowitego, dostałam w użytkowanie całkiem nowy samochód na czas nieokreśliny. Dostałam go od bardzo mi przychylnej osoby. Praktycznie nic mnie nie intersuje poza tankowanie i mogę jeździć co bardzo ułatwia mi życie. Sama do tej.pory w to nie mogę uwierzyć. Dostałam namacalne dowód, że ta praca popłaca. Dziękuję i do zobaczenia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s